Depresje klasyfikuje się dzisiaj jako zaburzenie nastroju; to trochę tak, jakby złośliwy nowotwór nazwać "zaburzeniem wzrostu komórek" - pomocne, o ile ktoś wie dostatecznie dużo o komórkach.

Depresja - ta tajemnicza choroba jest wg WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie! Do niedawna, ze względu na słabą znajomość społeczną oraz brak wyraźnych przyczyn zachorowalności, "złego stanu" chorego, było często lekceważona. Osoba z depresją albo nie przyznawała się do niej, albo była pozostawiana samej sobie i zbywana słowami "weź się w garść". Obecnie coraz więcej ludzi poznaje istotę choroby, zaczynamy poznawać "co to jest depresja", a kolejne mity np. na temat leków przeciwdepresyjnych są obalane.

Ta strona jest robiona przez ludzi, którzy z depresją mieli styczność. Informacje tutaj zebrane pochodzą z pierwszej ręki, ale nie mogą oczywiście zastąpić porady lekarskiej. Nie pomogą też w samodzielnej walce z depresją. Przypominamy - depresja jest ciężką chorobą, która bezwzględnie wymaga pomocy psychiatry. Strona ta ma przybliżyć problem, być źródłem informacji dla ludzi chorych, jak i ich bliskich. Zapraszamy do lektury!

Ktoś, kto nigdy nie przeżył ciężkiej, porażającej depresji nigdy nie zrozumie w pełni przejmujących doznań towarzyszących tej chorobie. Stan głębokiej depresji zbliża się do granic tego, co nazywamy cierpieniem nie do opisania. I nie chodzi tu (jak sądzą niektórzy) o przygnębienie, tyle że głębsze niż zazwyczaj. Jest to odmienny stan świadomości, tylko z pozoru podobny do normalnej emocji.

Ostatnio dodane

Czy kobieta w okresie menopauzy jest bardziej podatna na zaburzenia depresyjne? Czy menopauza wywołuje depresję czy też jest to jedynie zasłona dymna, którą łatwo obronić się przed zmianami związanymi z menopauzą? » Depresja w menopauzie

» Z wizytą w gabinecie psychiatry
» Depresja czy jesienna chandra - kiedy szukać pomocy w gabinecie psychologicznym
» Sięgnij po dziurawiec - to naturalny prozac!

W leczeniu depresji, poza farmakoterapią, stosuje się również psychoterapię - zarówno indywidualną jak i grupową. W ramach różnorodnych technik stosowanych w psychoterapii depresji, terapeuci o orientacji poznawczo – behawioralnej, stosują techniki związane z pracą nad zachowaniem pacjenta w depresji... » Techniki behawioralno - poznawcze w psychoterapii depresji | Światłoterapia w leczeniu depresji

Jeśli masz pytanie, wątpliwości, jeśli Ty lub bliska Ci osoba miała kontakt z depresją, podziel się z nami swoją opinią, doświadczeniem lub wiedzą. Dziękujemy!

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 All
Roman
Witam , moja Mama chorowała przewlekle na depresję od 1985 roku po tragicznej śmierci mojego ojca a jej męża
(utopił się ). Kilkukrotnie hospitalizowana podczas nawrotów silnych epizodów depresyjnych ( próby samobójcze , zachowania maniakalne )W 2015 roku ponownie wystąpił epizod depresyjny (Mama była tak słaba , że nie mogła się ubrać wymawiała myśli samobójcze , rezygnacyjne )Ponieważ wiedziałem że potrzebuje pomocy szpitala zawiozłem ją tam . Lekarze przez 5 dni podawali jej silne leki psychotropowe i ponieważ Mama ich UPROSIŁA na weekend wypuścili ją na przepustkę .W sobotę Mama popełniła samobójstwo i to w taki sposób że prokurator zlecił sekcje zwłok , ponieważ od 15 lat nie zetknął się z tego typu samobójstwem . Proszę powiedzieć czy to normalne zachowanie lekarzy wypuszczać cieżko chorą psychicznie osobę na przepustkę po kikludniowym podawaniu leków które mają opóźnione działanie (około 2 tyg. )a w pierwszym okresie stosowania wzmagają myśli samobójcze i o okaleczeniu ???


Fragmenty z ulotek lekarstw które Mama przyjmowała :


Lorafen (lorazepam) - .. Preparat należy stosować z dużą ostrożnością u osób z depresją; nie powinien być stosowany jako jedyny lek przeciwdepresyjny (w monoterapii), ponieważ zwiększa się ryzyko samobójstwa u pacjenta...


Asentra -....Efekty leczenia sertraliną widoczne są po kliku tygodniach jej stosowania, niekiedy ten czas jest dłuższy. Szczególnie osoby ze skłonnościami do myśli samobójczych związanych z depresją powinny być w tym okresie pod ścisłą kontrolą lekarza, ponieważ ze stosowaniem preparatu może wiązać się próba samobójcza...... ; .... Osoby, u których występuje depresja lub zaburzenia lękowe, mogą czasami mieć myśli o samookaleczeniu lub popełnieniu samobójstwa. Takie objawy czy zachowania czasem nasilają się na początku stosowania leków przeciwdepresyjnych, ponieważ leki te zaczynają działać zazwyczaj po upływie 2 tygodni, czasem później......


Kwetiapina - .....we wczesnej fazie poprawy klinicznej u osób z depresją w przebiegu zaburzenia afektywnego dwubiegunowego zwiększa się ryzyko myśli samobójczych, samouszkodzeń i samobójstw; ryzyko to utrzymuje się do czasu uzyskania istotnej klinicznie remisji i w związku z tym pacjent powinien pozostawać pod ścisłą kontrolą lekarską do czasu wystąpienia poprawy....




W przeszłości moja mama gdy była hospitalizowana to nigdy nie opuściła szpitala szybciej jak po 4 tygodniach , a po wyjściu ze szpitala zawsze kilka lat funkcjonowała normalnie .NIE MOGĘ SIE POGODZIĆ Z TA BEZSENSOWNĄ ŚMIERCIĄ !!!




Proszę spojrzeć na ten artykuł - "Krytyczny moment w leczeniu depresji '' prof. Piotra Gałeckiego - experta w dziedzinie psychiatrii oraz nawracających episodów depresyjnych - jest to całkowite zaprzeczenie tego co zrobili lekarze. -
https://zdrowie.pap.pl/wywiad/psyche/sprawdz-jaki-jest-krytyczny-moment-w-leczeniu-depresji


Napiszcie co o tym sądzicie ?
1 miesiąc temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Joanne
Dzięki wspaniałemu człowiekowi wszystkich ludzi jest on największym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek widziałem odkąd przybyłem na ten świat. Byłem sfrustrowany, ale pewnego miłego dnia, który właśnie powiedziałem Pozwól mi pójść do internetu, natknąłem się na dobrą pracę tego wspaniałego człowieka, wspaniałego doktora Angelsa, więc skontaktowałem się z nim, aby pomóc mi przywrócić mojego byłego chłopaka, a on powiedział, że jest to twój problem i powiedziałem tak, a on powiedział mi, żebym wyczyścił moje łzy, że zajmie mu to tylko kilka dni, aby go sprowadzić po tym, jak dałem mu wszystko, czego wymagał i czekałem do dnia, i że w ten wierny dzień usłyszałem pukanie do moich drzwi kogo znalazłem? mój były chłopak zaczął błagać o wybaczenie, dlatego wróciłem z powrotem przez wielkiego Dr.Angelsa, radzę ci skontaktować się z nim (theangelsofsolution @ outlook.com) w każdym rodzaju problemu, jak, jeśli chcesz swojego byłego kochanka z powrotem , do opieki ziołowej chcesz awansować w biurze itp Jego e-mail ponownie (theangelsofsolution @ outlook.com).
3 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
radek
Witam was mam 34 lata nigdy nigdzie nie pisałem. chociaż chciałem. ale mam taki charakter od dzieciaka ze nie można mowic o swoich słabościach. Wychowlem się bez mamy zostawila nas jak miałem 2 miesiące.Zawsze awantury pijaństwo strach jednym słowem masakra. wychowala na babcia. AZ mi ciężko mowic co musiala robic zebysmy glodni nie chodzili nikomu tego nie mowilem i nie powiem. ojciec nie jest zly zalamal się po rozstaniu z zona.Chociaz nigdy się nie staral żeby było lepiej w domu zawszekims się wymigiwal.MAM DEPRESJE MAM DDA. JESTEM FAJNYM przystojnych mezczyzna po iwelu związkach które zawsze przez sytuacje w domu się rozpadaly bo nie chciałem nikogo zapraszać po prostu wstyd mi było.Nie zdałem szkoły jestem po podstaw. tak się stało ze sytuacja w domu nie pozwalal. nauczyłem się jakos radzic ale już nie wutrzymuje od dzieciaka musze krecic żeby cos sobie kupic. nie powiem wam o innych smutnych sprawach sytuacjach bo mnie boli w srodku. zepsułem 7 letni związek. bardzo nad tym ubolewam. jestem nauczony caly czas się bronic. caly czas nosze maske to jest chore. Dalej mieszkam w domu nie potrafie się usamodzielnić.na zewnątrz wyglądam na 5 tys jak wychodzę z domu dobrze ubrany ale to tylko pozory dbam o siebie to mnie trzyma. chore moje EGO. Może to jest dobre. mialemkilka prob samob. ale nie zrobie tego mam nadzieje. codziennie mysle o śmierci. PRAGNE naprawić mój związek ale moja dziewcz ma swoje ambicje marzenia. dużo nie rozumie. jestem starszy od niej o 7 lat. jest dla mnie wszystkim tak samo jak moja rodzina. chciałbym obudzić się rano i nie myslec o problemach. dużo wam nie powiedziałem o sobie jeszcze bo nie mam odwagi. chociaż z wyglądu jestem twardy.popadle w alkoholizm widze to sam pije w ukryciu. wiem ze was to nie obchodzi. ale odwazylem się cos napisac o sobie ale to jest kropla w morzu.chcialby z kims porozmawiać normalnie. kolega nie mowie. bo nie wypada. a w domu nigdy nie miałem oparcia. przykre ale prawdziwe.
11 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Gosia
Radku chętnie z Tobą porozmawiam, byłam kiedyś w podobnej sytuacji i ktoś mi pomógł. Teraz ja pomagam innym. Napisz jeżeli będziesz chciał porozmawiać to się skontaktujemy. Pozdrawiam Cię cieplutko.
4 miesięcy temu
ania
Drogi Radku, nie potrzebujesz sie wstydzic ze chorujesz na depresje.Wiele ludzi na nia dzisiaj choruje ale wiele z nich tak jak miedzy innymi Ty wstydzi sie tego i nie chce sie do tego przyznac. Ale to ani wstyd ani slabosc tylko choroba ktora da sie i trzeba koniecznie leczyc. Wiem, bo sama to kilka lat temu przeszlam i wyszlam z tego. Nie wiem czy byles juz u psychiatry, jesli nie to zrob to niezwlocznie, to bardzo wazne. poszukaj rowniez psychologa, nie bedzie to latwe, bo zbyt malo jest psychologow a wielu potrzebujacych. Ale nie zniechecaj sie, probuj az do skutku. W koncu Ci sie uda. Nie poddawaj sie! Pamietaj, ze wszystko zalezy tylko od Ciebie. I pamietaj! To nie jest zaden wstyd! Ludzie, ktorzy tak twierdza sa po prostu nieuswiadomieni i to jest ich Problem a nie Twoj. Ty musisz myslec o sobie, o tym, zeby moc znowu normalnie zyc i cieszyc sie zyciem. Zycze Ci powodzenia ,duzo sily i samozaparcia.
10 miesięcy temu
ana
witam w wieku bardzo młodym byłam molestowana przez swojego ojca póxniej miałam problemy w szkole podstawowej jak i również w gimnazjalnej starałam się jakoś to przeżyć nie mówiąc nikomu o tym , lecz miedzy czasie straciłam mi bliską osobę to mnie dobiło do końca nie raz próbowałam popełnić samobójstwo , lecz zawsze wychodziło coś nie tak i martwiłam się o swoją mamę , że swoją śmiercią załame ja do końca
11 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Piotr
Napisałem artykuł o depresji i jak sobie z nią radzić za pomocą diety Tak dokładnie DIETY zapraszam do lektury http://zeberkiewicz.eu/tryptofan/
1 rok temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Marek
https://web.facebook.com/groups/ketaminawdepresji/
Zapraszamy do nowo utworzonej grupy każdego, który widzi dla siebie nadzieję w antydepresyjnym potencjale Ketaminy,
gdyż środki stosowane dotychczas nie przynoszą
"wyczekiwanych" efektów.
Jeżeli wpadłeś na jakieś nowe informacje dotyczące tej substancji lub masz zamiar dopiero zaznajomić się z tematem, to wal jak w dym!
https://web.facebook.com/groups/ketaminawdepresji/
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
kasia
Czy jest ktoś w stanie mi pomóc bardzo często mam myśli samobójcze i męża który cały czas mnie poniża nie mogę już wytrzymać.nie mam przyjaciół nigdzie nie wychodzę nic mnie nie cieszy do logo mam się udać
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
paulina
Wyszłam z tego wygrałam z depresja i cieszę sie życiem nawet do tego stopnia sie zmieniłam ze otworzyłam swoja działalność i jestem osoba niezalezna???? i chociaż mogłabym cofnąć czas to nie zrobiłabym tego bo nie zaluje tego ze chciałam sie zabić ten epizod ta choroba spowodowala ze jestem innym człowiekiem silniejszym nie ma rzeczy niemożliwych tylko na to trzeba czasu leczenia ja 6 tyg przebywalam w szpitalu ale pomogli mi wyzdrowialam????
2 lata temu
paulina
Jesli masz juz myśli samobójcze musisz sie niezwłocznie zgłosić na oddział psychiatryczny tam ci pomoga???? bo od myśli do próby dzieli cie juz tylko krok tez tak miałam nie chciałam pomocy sie leczyć i miałam próbę samobojcza ale to wina choroby bo ona tak sprawia ze nie myślimy logicznie jestesmy egoistami chcemy sobie ulżyć bo w takim stanie wegetacji ciężko jest zyc jesli chcesz opowiem ci moja historie i ci pomogę bo sama przez to przechodziłam i wiem najlepiej jak z tym walczyc????
2 lata temu
paulina
Hej mam na imię paulina mogę ci pomoc jesli chcesz jestem po silnym epizodzie depresji miałam próbę samobojcza wyszłam z tego i cieszę sie zyciem????
2 lata temu
wioletta
Witam.. Pisze w skrócie bo zaczynam juz czwarty raz i bylam ponad w polowie.. I juz to mnie wkurzylo.. Nie piszac brzydko.. Ogólnie mój problem polega na tym ze jeśli sie nie wyprowadzę jak najszybciej od mamy(mieszkamy same ) to nie wiem no.. Nie daje rady.. Psychicznie nie daje rady, mam 19 lat, dużo ogólnie przezylam w swoim życiu od malego dzieciatka do dzis zawsze aie cos dzialo.. Ojciec alkoholik, faceci od mamy, ktorych sprowadzala, partner wieloletni, który kiedyś bil moja mame nie robi tego od kad odwazylam stanąć w jej obronie kiedy mialam okolo 14-15 lat. Awantury w domu byly nie caly czas ale jakby warstwami.. Ogonke mialam ciezke dzieciństwo, ale nie zbaczajac z tematu.. Od kad szukam pracy od roku niestety z moim wyksztalceniem tak jest, popeelnilam wiele bledow, których bardzo zaluje. Po prostu nie daje juz rady.. Budzę sie rano i pierwsza moja myśl to "po co mam dzis wstawać z lozka ?? Czy jest sens ?? Rownie dobrze mogę przeleżeć caly dzien w lozku zeby tylko mina jiz ten dzień" Szczerze mówiąc gdyby nie mój partner jestem pewna w 100% ze nie bylo by mnie juz tu na tym świecie.. Nie raz myślę o tym zeby wyjsc z domu i cos sobie zrobić zebym nie musiala juz znoscoc tego bolu, który w sobie trzymam tej zlosci, a zarazem smutku i cierpienia, potrafie w ciągu pól minuty z milej owieczki zmienić sie w dzika bestie, ktora rzuca talerzem np.. Mam juz dosyc, a problem leży między mną a moja mama. Szukam pracy zeby pomoc jej finansowo nam pomoc.. Kiedy ona jest w pracy sprzątam w domu wychodze z psami robie im jesc pójdę do sklepu czy cos innego zrobie, ale ona caly czas mówi ze nic nie robie ze jestem nierobem i leniem.. Ani do pracy ani do posprzątania... A sama tak naprawdę nic w domu nie robie bo jak raz nie posprzątam to jest syf jak w melinie.. Podlogi brudne mokre z wody, ktora pija psy mamy dwa owczarki.. Buty pirozwalane w laziece syf.. Wszystko praktycznie ja robie ale ona zawsze robi mi hajs o nic tak naprawdę a jak vos zrobie to nawet tego nie widzi., to niby takie blachę o sprzątnie chodzi ti vo to za problem, ale jest.. Bo kazdy gdyby przez kilka lat a zwłaszcza przez ostatni rok slyszal ze jest sie nie robem, ze nic sie nie potrafi i sluchal wiecznej krytyki i wtzwisk nie dal by rady.. Czuje sie jak śmieć, który nie jest nic warty i nic w życiu nie osiągnie moja mama mnie tak wlasnie traktuje jak swoja sluzaca doslownie.. Mam brata trzy lata starszy nigdy nie mialam z nim dobrych relacji zawsze odzywa sie jak cos chce pieniędzy pomocy lub zeby go kryć a to jest ukochany synuś mamusi, mój brat juz spiepszyl sobie życie poniewaz będzie mial dwójkę dzieci z dwoma innymi dziewczynami, ale mama i tak nic mu nigdy nie powie, dla mnie oni moga sobie podać reke.. Ostatnio mama zrobila mi awanturę bo zapomnialam z domu kluczy i pibechalam po nie do kolezanki mamy bo ona tam byla i byla wypita zaczela robić mi chaje a mój brat sie wtracil tez tam byl i ja jestem osoba taka ze sobie mię pozwole wiec powiedzialam mu co o nim myślę i nagle wstal i zaczol mnie szarpać uderzlam go w twarz ( z liścia) i powiedział mu " co na wlasna siostre z lapami sie rzucasz" i dalej mnie szarpal i popychal mój chlopak odepchna go ode mnie i rozdzielil ich brat od dziewczyny mojego brata (brat byl trzeźwy) chce jak najjaśniej przedstawic w jakiej jestem sytuacji. Ja czuje ze potrzebuje pomocy psstchologa, ale nie twierdze ze jestem chora i mam depresje chce sie tego dowiedzieć. Ja naprawdę nie mam sily juz żyć nawet tracę checi do życia nawet do szukania tej pracy, teraz mam czas do końca miesiąca tego znaleźć prace bo matka mówi ze mnie wyrzuci, juz mnie wyrzucila z dwa czy trzy razy raz za to ze nie wyszlam z psami a wyszlam o nic no ludzie to jest dla mnie chore.. Ja chce juz znaleźć prace i sie wyprowadzić bo naprawdę albo skończę w piachu pdychiatryku bo juz nie daje rady.. Nawet teraz sie popłakałam, jest zdezorientowana nie umiem sie skupić na codziennych czynnoaciach, czuje sie samotna i nie ufam ludziom. Jedynie mój chlopak, z którym jestem półtora roku przytrzymuje mnie tak naprawdę przy życiu doslownie, i on dobrze o tym wie, juz kiedyś jak Jeszcze nie bylismy razem bylismy na etapie orawdiwych przyjaciol to juz wtedy mialam takie myśli bo polknelam wszystkie tabletki jakie byly w domu na raz jakieś trzy opakowania nawet nie spojrzalam jakie to tabletki nylam lekko potpita i od tamtej pory obiecalam mj ze juz nigdy nie zrobie podobnej rzeczy, naszczęście nic mi nie bylo no okazali soe ze jrdna paczka to byl ibuprom a druga to tabletki na rzucenie palenia i jeszcze jakieś zrobilo mi sie sennie i czulam w sobie taka blogosc i usnelam rano na szczęście sie obudzilam i nic mi nie bylo. Kocham go calym sercem, ale boje sie ze nie dotrzymam mu danego slowa kiedy jestem po klotni z mama on jest przy mnie ale czasami gdy jestem sama w domu ogarniają mnie uczucia, których nie da sie nazwac mam ochote wciasc rozbic szklankę i zrobic to. Ale w tym samym momencie myślę o tym jak bardzo mogla bym go zranić
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
siostra Franciszka
Witaj Wioletto! Nie wiem, czy jeszcze zagladasz tutaj,i jak potoczyly sie Twoje sprawy. Bardzo ciezka sytuacja....wiem, co znaczy byc poniewieranym...Nie bede sie narazie rozpisywala, gdbys mogla i chciala, to prosze daj znac. Mamnadzieje, ze zyjesz i walczysz o swoje zycie i nie tylko. Zycze duzo sily i odwagi. Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomosc.
2 lata temu
paulina
Wszystko zalezy od naszej psychiki nastawienia tak działa ta choroba musisz pozytywnie myśleć ze dasz radeporadzisz sobie ze wszystkim nie ma rzeczy niemożliwych ja to wiem i nic sie nie dzieje bez przyczyny???? jjesli chcesz mojej pomocy napisz do mnie ja ci pomogę bo sama przez to przechodziłam i wygrałam z ta choroba???? zyje i cieszę sie życiem ????
2 lata temu
paulina
Droga wiolu trzymaj sie nie dawaj jesli masz myśli samobójcze musisz sie zgłosić niezwłocznie do lekarza???? tez tak miałam jestem po próbie samobójczej nazarlam sie tabletek nie chciałam zyc ledwo mnie uratowali ale udalo sie po 6 tyg leczenia w szpitalu wyzdrowialam jestem teraz innym człowiekiem cieszę sie życiem kocham ludzi chce zyc malo tego niedawno otworzyłam swoja firmę mam sklep z ciuchami???? i chociaż mogłabym cofnąć czas nie zrobiłabym tego bo ta choroba proba samobojcza mnie na tyle zmienila ze jestem silna niezalezna inna osoba bo pamiętaj na depresje zazwyczaj chorują slabi emocjonalnie ludzie albo którzy mieli slabe dzieciństwo które wywarlo taki wpływ ze nie są w stanie funkcjonować dobrze w spoleczenstwie????
2 lata temu
Basia
droga wioletto twoja śmierć byłaby głupota , jakoś to będzie wkacu znjadziesz prace . Pomyśl ile jeszcze rzeczy czeka cie w życiu , szkoda byłoby z tego rezygnowac bedziesz miała dzieci meza wszytko sie ułozy bedziesz spełniac \swoje marzenia trzeba to przetrwac , pomalutku do przodu . Pomysl gdybys sie dwowiedziala ze jestes ciezko chora , to dopiero była by tragedia . Wiec głowa do góry ,dbaj o zdrowie bo to najwazniejsze a jak cie mama wkurza to posprzataj i nie słuchaj tych bredni co gada , mowi tak bo jest nerwowa i inaczej nie potrafi najwidoczniej sama ma problem z soba , ale ty masz swoje zycie i jestes zajebiscie wartosciowa . Wiem ze ci przykro ze mama tak mówi , wiem ze ja kochasz i chciałbys pomóc mamie .Zycie jest cieżkie , szczegolnie w tych czasach ale dasz rade jakos sie ulozy , wkacu sie wyprowadzisz moze nie teraz moze za rok za 2 . Teraz sie nie załamuj ciesz sie zyciem bo ono jest bardzo kruche i łatwo idzie je stracic , ludzie umieraja na wiele sposobów sa ciezko chorzy , gina w wypadkach , sa ofiarami wojny , zostaja zamordowani , sami sie zabijaja ... A zyc trzeba bo wiele sie jeszcze w twoim zyciu wydazy nie nalezy z tego rezygnowac . wiec odrzuc lek zrelaksuj sie odychaj gleboko jak cie wkurza naucz nie jednym uchcem wpuszczac drugim wypuszczac . pomagaj mamie i rob swoje szukaj pracy pomału wszytko sie ułozy . nie podawaj sie bo te stany sa mrocznne tam jest gorzej , dbaj o zdrowie zeby długo zyc . Zdrowie jest najwazniejsze a zycie jest ciezkie zawsze niestety trzeba pracowac i zarabiac ale jeszcze masz czas moze z chłopakiem poszujacie czegos razem bedzie dobrze tylko dbaj o zdrowie !! nie niszcz go tabletkami i innymi rzeczami bo kazda taka proba odbiera zdrowie .kazdy człowiek chce zyc długo i szczesliwie . wiec aby tak było trzeba o tym pamietac aby dbac o zdrowie i cieszyc sie zyciem . a jak czujesz silnny lek to udaj sie do psychologa .Zyj bedziesz potrzeban twoim dziecia jeszcze duzo dobrych rzeczy w zyciu cie czeka Jestes spoko i jestes silna i jestes młoda ciesz sie słoncem opalaniem pływaniem ciesz sie młodoscia i pamietaj zdrowie dbaj o zdrowie zeby zyc długo !!!!!!!!!!!!!! bardzo długo !!!!! usmiechnij sie nawet jakby sie okazało ze jestes na cos chora , to pamietaj zeby dbac o zdrowie jeszcze bardziej , po to zeby jak najdłużej zyc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2 lata temu
Agnieszka
WITAJ WIOLETTO!
Mam nadzieję, ze uda Ci się znaleźć dobrą pracę, i ze będziesz mogła wyprowadzić się od mamy! Bardzo dobrze rozumiem, to co czujesz, bo sama mam podobny problem z moją mamą! Mam 37-lat, i od kiedy pamiętam moja mama prawie nigdy nie była ze mnie zadowolona, zawsze mnie krytykowała, porównywała do mojej starszej o rok siostry! Ja zawsze byłam "gorsza" od niej! Czasami czuję się, jak "kozioł ofiarny" rodziny!!! Bardzo mnie to męczy i denerwuje. Mam pracę, ale powinnam szukać innej, bo nie mam nawet połowy etatu, i b. mało zarabiam. Jednak nie mam motywacji, nie wierzę w siebie, w to, ze uda mi się znaleźć stałą, dobrą, i pewną pracę...! Od ponad roku leczę się na depresję. Dwa miesiące byłam w szpitalu. Biorę leki, ale jakoś nie wierzę w ich skuteczność, nie odczuwam tego. Ostatnio czytałam o metodzie poznawczo behawioralnej, w leczeniu depresji, i innych zaburzeń...Może warto byłoby spróbować??? Nie jesteś "ŚMIECIEM"! NIE DAJ SOBIE TEGO WMÓWIĆ, nawet własnej MATCE! Może to Ona ma problem, ze sobą, i swoje problemy próbuje przerzucić na Ciebie...? Jeśli to możliwe, to spróbuj z Nią szczerze porozmawiać...!!! ŻYCZĘ POWODZENIA, w szukaniu PRACY! TRZYMAJ SIĘ! "Tam, gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc." A. Mickiewicz.
POZDRAWIAM CIEBIE BARDZO SERDECZNIE!
Jeśli możesz, proszę odpisz!
Agnieszka, z Bydgoszczy
2 lata temu
Kasia
Witam wszystkich. Piszę ponieważ mam żal. Dwa lata usiłuje leczyć depresję i jestem naprawdę bezsilna. Nie wiem co mam zrobić żeby ktoś mi pomógł. Choruje również na nadciśnienie tętnącze oporne, cukrzycę, tarczyce, nerwicę, arytmie. Nie mogę spać. Nie jestem w stanie pracować. Mam problem z koncentracją i myślałem, jestem na wstecznym (spowolniona)Leczę się u Psychiatry bez efektu. Tabletki źle działają. Miesiąc temu przyznano mi rentę. Nie mam sily żeby się podnieść z łóżka i zacząć żyć. Najlepiej zasnąć i nie obudzić się więcej. Właśnie tak wygląda leczenie w Polsce. Skierowanie na psychoterpię to chyba jest jakiś żart "nawet jeśli w jakiś sposób go zdobędziesz to najbardziego terminu i tak nie dozyjesz. Dwadzieścia lat pracy, po prostu brak mi już łez.
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Karolina
Hej w sumie przez przypadek tu jestem, ale skoro jednak jestem to jest okazja, by wyrzuć wszystko z siebie. Być może mam depresję być może nie, nie wiem może ktoś to odkryje. To wygląda tak: całe dnie leżę bez żadnych myśli lub śpię i potem siedzę nad ranem albo znowu cały dzień nie sypiam, czasem tak czasem tak, przez większość czasu jadłam bardzo dużo a znowu od jakiegoś miesiąca jadam nie wiele dwa razy dziennie to maksymalna ilość. A do tego moje uczucia, no właśnie... Heh nie wiem jak się czuję staram się nie myśleć o niczym ale jednak się nie da, zaraz gdy zacznę myśleć przypominam sobie wszystko w zyciu co zrobiłam te błędy, to że sprawiam kłopot rodzinie, jestem dziewczyną której nikt nie potrafi pokochać, każdy się bawi , tracę przez to zaufanie do innych zamykam się przed innymi ludźmi mam obok siebie nie wielu ludzi z którymi jeszcze potrafię pogadać ale nie mówię osobie raczej słucham. Jeszcze palenie rzucałam jednak prze to wszystko to jednak mój taki lek na duszę zawsze to lepsze niż pierwszy sposób którym było okaleczanie się. To bardzo smutne że mając lat naście brak chęci i motywacji do życia, nie wiem czy ja sama doprowadziłam do tego czy to nieodpowiedni ludzie w Okół mnie, może jest inny powód. Boli trzymanie wszystkiego w środku ale łatwiej mi było się w końcu otworzyć przed kimś kto mnie nie zna i kogo ja nie znam. Wiem że zapewne nikogo nie obchodzi to co się ze mną dzieję. To trwa mniej więcej od lutego 2015 roku wtedy pierwszy raz miałam takie dni kiedy byłam na dnie ale wtedy częściej niż teraz o wiele częściej potrafiłam się jeszcze cieszyć. Od wtedy jest co raz gorzej, aż do stanu obecnego i czuję że robi się gorzej. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak szczerzę bez żadnego smutku w środku śmiałam się. Proszę pomóżcie, nie chcę znów wrócić do cięcia się gdzieś na boku żeby nikt nie widział mojego cierpienia, proszę...
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Wiktoria
Jestem w bardzo ciężkiej sytuacji. Depresja nie dotyczy mnie lecz mojego partnera. Jeszcze jakis rok temu było u nas wszystko super, on miał firmę dobrze zarabiał. Firma zaczela bankrutować i zbankrutowała całkowicie za czym pozostała masa długów! Odłożone pieniadze zainwestowaliśmy na szybko w interes który tez nie wypalił. Do dzis ciągną sie konsekwencje złej inwestycji. Miedzy nami zaczęło sie bardzo psuć, oddaliliśmy sie od siebie. On zamknął sie w sobie i nie było nawet z kim rozmawiać. Natomiast ja zaczelam nadużywać alkoholu bo byłam tak nie szczęśliwa. Wkoncu poprosił mnie zebym sie wyprowadziła i żebyśmy zakończyli ten związek. Nie chciał walczyć do wszystkich mówił ze chce byc sam. Pol roku walczyłam żebyśmy wrócili do siebie i faktycznie tak sie stało, ale stwierdzono u niego depresje. Brak snu, checi do życia. Jego nastroje bywają okropne. Przymykalam na to oko bo wiedziałam ze jest chory. Nie mieszkamy razem, ale bywał u mnie często. Myślałam ze sie wszystko ułoży ze wychodzi z tego. Zaszłam w ciąże i poraz kolejny po 2 miesiącach usłyszałam od niego ze on chce byc sam. Ze potrzebuje spokoju ze nie chce zebym wracała do mieszkania. Na moje pytanie czy mnie kocha i czy chce byc ze mna odpowiedział ze nie umie mi na to pytanie odpowiedzieć bo nie czuje nic. Pustkę! Wiem ze cały czas mu nie wychodzi, ma duzo problemów i codziennie duży stres. Ale czy ta depresja powoduje to ze on nie wie czy chce ze mna byc? Mieliśmy stworzyć rodzine. Walczyłam ale juz nie mam sił boje sie ze on juz mnie nie kocha. Co prawda troszczy sie o mnie pomaga jak tylko moze. Sama nie wiem co robić. Chciałabym mu pomoc. Sama jego mama mi powiedziała ze chyba bedzie lepiej zebym dała sobie spokój na jakis czas i żyła swoim życiem. Ale ja tak nie potrafię i nie chce. Czy ktos mógłby mi powiedzieć czy to ta depresja powoduje u niego takie zachowanie? Zamyka sie w domu i chce samotności. Jest strasznie zimy zero uczucia w nim. Cały czas nie obecny. Mam masę pytań w głowie które mnie dręczą. Proszę o pomoc i odpowiedz.
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Malwina
Mój mąz tez ma depresje i mysli samopbojcze. Mam stwierdzone wypalenie zawodowe w swojej pracy w ktorej tkwi 12 lat i nie daje mu zadnej satysfakcji nie rozwija sie w niej wcale. Jestesmy 2 lata po slubie i 4 lata razem. Nie mamy dzieci. Ciagle sie boje czy on cos nie wykombinuje, dzis uslyszal o smierci kobiety ktora wyskoczyla z okna , mowil mi ze przetarla mu szlak. Realizuje sie w domu, gotuje , mastrerkuje, naprawia auto. Prosilam zeby zmienil prace bo wiem ze tam sie dobrze nie czuje, jest zdolny lecz leniwy. Depresja u niego pojawila sie w 2015r , moze byla wczesniej ale sie z tym kryl. Brakuje mi sil juz na to wszystko, ciage mowi o wypadku w pracy zeby poszedl na chorobowe na pol roku. Przyzekalam mu milosc na dobre i zle, nie chce go stracic. W pracy wyzywam ludzi swoich kolegow potem ich przepraszam wyladowuje sie na nich , czasem juz nie daje rady...
2 lata temu
Magda
Specjalista nie jestem ale wiem czym jest depresja bo sama sie z nia borykam. Zachowanie ktore Pani opisuje jest typowe w depresji, to ze nie wie czy Pania kocha to tez jej objaw czyli anhedionia tj brak uczuc. Ja sie zastanawialam czy kocham wlasne dziecko! Nic Pani nie pisze o leczeniu, leki sa skuteczne i potrafia pomoc a do tego psychoterapia i powoli powinno byc lepiej. Prosze jak najszybciej udac sie z partnerem do psychiatry.
2 lata temu
aquagen
Witam,
mam 30 lat, mieszkam i pracuje za granica i od pewnego czasu mam male problemy. Ogolnie powinno byc dobrze, bo mam prace, zarabiam dobrze, potrafie sobie na wszystko pozwolic, ale nie do konca jest tak kolorowo. Kiedys wszystko sprawialo mi wiecej radosci, patrzylem na swiat inaczej. Potrafilem zatrzymac sie i cieszyc chwila.
Dzis wydaje mi sie, ze zyje w spoleczenstwie, w ktorym nie potrafie sie odnalezc i wiele innych objaw tego, ze cos jest nie tak.

Czasami mysle o tym, aby tak przynajmniej na rok czasu polecic gdzies, nie wiem jeszcze gdzie, po prostu zostawic wszystko, spakowac torbe i zyc nie myslac co bedzie jutro.
Czy jest to jakies wyjscie lub sposob, by zycie nabralo jakiegos sensu?
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Andrzej
witam od dluzszego czasu obserwuje u siebie dziwne reakcje na rozne bodzce, raz jest to euforia a raz przygnebienie mimo ze jest to samo zdarzenie. Zona sie denerwuje, ja sie nakrecam i wtedy to nastepuje milcze, patrze sie w jeden punkt nikogo nie mam zamiaru widziec ani sluchac. Taki stan trwa ok.2 tygodni ciagle bym tylko spal, nic mi sie nie chce,chodze do pracy jak automat,w domu czuje sie wyobcowany, siegam po alkohol,ktory na chwile daje mi poczucie pewnosci i bezpieczenstwa. Kilka razy prowadzac samochod po gorzale chcialem miec wypadek i zginac-nie udalo sie .
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
ania
Drogi Andrzeju, to co Ci dolega to prawdopodobnie depresja dwubiegunowa. Niezwlocznie udaj sie do psychiatry poniewaz potrzebna Ci jest terapia farmakologiczna , czyli regularne przyjmowanie tabletek ktore pomoga Ci sie uporac z dolegliwosciami . Powodzenia i duzo sily
10 miesięcy temu
Basia
to moze tez byc jakas psychoza udaj sie do psychologa
2 lata temu
Basia
Drogi Andrzeju . Jazda po alkoholu nigdy tego nie rob!!!! wyobraż sobie ze jedziesz masz depresje jedziesz i jest ci wszytko jedno nagle wyskakuje ci dzieko na ulice ty za wolno reagujesz i to małe bezbronne dziecko gine ne miejscu ... nie chciałes tego przeciez masz depresje wszytko ci jedno ale czmu to dzieko sie tam znalazło boze ... NIGDY NIE WSIADAJ ZA KIEROWNICE PO WODCE !!!!!!!NIGDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wiesz jaki byłby dalszy scenarusz pogrzeb ,wiezienie, oprawcy , i jeszcze gorsza depresja ! Może wiecej ruchu dobrze by ci zrobił jakis sport zapisz sie na cos jak masz czas a nie jestes zmeczony fizycznie , a jak jestes zmeczony to wiecej odpoczywaj nie wiem co ci poradzic monotonia moze minie powiedz zonie ze ja kachasz przytul sie do niej dajcie sobie oboje poczucie bezpieczeństwa Wszytko sie ułozy Pamietaj o takich drobiazgach jak buziak w czoło gdy wychodzisz do pracy jak wspolne ogladanie tv np jak przytulanie hm to da jej poczucie bezpieczenstwa i tobie tez i jak masz ochote powiedziec kocham cie to mow to !! bedzie dobrze zycie niestety jest takie praca paca praca i wkacu bedzie urlop ,,jak te stany beda sie nasilac udaj sie do psychologa
2 lata temu
basia
jestem w trakcie depresji i brak energii..lecze się 1.5roku takie biore leki Seronin 20mg i anafranil sr 75..pomozcie.
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Tomasz
Hej. Dzielę się info o Webinarze dotyczącym Walki z depresją. Webinar 03.01.2016r. Podrzucam link dla zainteresowanych.

https://kampaniamilosc.clickwebinar.com/jak-poradzic-sobie-z-depresja-justyna-honorata-kielpinska
2 lata temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Pages: 1 2 3 4 5 6 7 All
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.